Podrywanie na czacie
W internecie, podobnie jak na mieście, możemy również spróbować podrywu "na żywca". Prócz tego, że mamy możliwość szybkiego przejścia do frontalnego ataku, potrafi on dostarczyć czasem interesujących wrażeń i ciekawej odmiany. Chodzi oczywiście o podrywanie na czacie. Służą do tego z reguły specjalne pokoje, jednak tak naprawdę podrywać możemy równie dobrze w każdym innym. Tutaj również oczywiście obowiązuje zasada dobrego pierwszego wrażenia, dlatego warto wybrać sobie odpowiedni, oryginalny pseudonim. Jeśli będzie to coś w rodzaju Radosław19, lub Romantyk23cm, to możemy mieć pewność, że żadna sensowna dziewczyna nie zechce z nami rozmawiać. Umiejętnie wybrany nick to nie tylko gwarancja tego, że dziewczęta będą chciały z nami rozmawiać, ale również czasem same będą się do nas odzywać, aby sprawdzić, kto się za nim kryje. Najlepiej, jeśli mogą do niego w prosty sposób nawiązać. To da im poczucie dobrze zapowiadającej się rozmowy, jeszcze zanim zdążymy im odpowiedzieć. Prowadząc rozmowę, starajmy się natomiast przede wszystkim zapomnieć o tradycyjnych pytaniach typu "skąd jesteś i ile masz lat". Masz być przecież "tym jedynym", a nie tysięcznym facetem, który zaczyna rozmowę i prowadzi ją w ten sam sposób.